Polskie pięściarki kilkanaście dni temu przeszły badania w Centralnym Ośrodku Medycyny Sportowej. Każda z nich otrzymała certyfikat płci w języku angielskim wymagany do startu we wrześniowych mistrzostwach świata - poinformował PAP Maciej Demel, wiceprezes Polskiego Związku Bokserskiego.
Obowiązek posiadania tych certyfikatów wprowadziła światowa federacja (World Boxing), która już wcześniej ogłosiła, że ten warunek ciąży na krajowych związkach. Brak odpowiednich dokumentów wyklucza udział kobiet w mistrzostwach świata, które odbędą się w dniach 4-14 września w Liverpoolu.