Od 2022 r. do 2024 r. spadała liczba mebli produkowanych w UE; sytuacja na rynku meblarskim pogorszyła się także w Polsce. Jeśli branża nie zwiększy przychodów, będzie musiała optymalizować zatrudnienie przy jednoczesnej konkurencji z azjatyckimi firmami - uważa Krzysztof Mrówczyński z Banku Pekao.
Komentując raport „Bieżąca sytuacja i perspektywy branży drzewno-meblarskiej” Mrówczyński zwrócił uwagę, że sektor meblarski przeżywa jeden z dłuższych okresów dekoniunktury w swojej historii i trwa on od drugiej połowy 2022 r. Jego głównymi powodami były kryzys energetyczny, wojna w Ukrainie i wzrost stóp procentowych połączony z inflacją.