Reklama

Polska z nowym rozkładem PKP. To nie koniec zmian

12/12/2011 13:56

Wdrożenie nowego rozkładu jazdy odbyło się bez żadnych problemów - poinformował na konferencji prasowej na Dworcu Centralnym Tadeusz Jarmuziewicz z Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej.

Dziś na trasy wyjechało już prawie 4,5 tysiąca pociągów. Wczoraj z trzech tysięcy składów aż 95 procent nie zanotowało żadnych opóźnień.

Cały czas będzie zbierał się jednak specjalny zespół powołany przez ministra Sławomira Nowaka, który będzie monitorował sytuacje na kolei - podkreśla Tadeusz Jarmuziewicz. Do tej pory spotkania odbywały się nawet kilka razy dziennie, w tej chwili planowane jest jedno lub dwa. Zdaniem Jarmuziewicza ma to wystarczyć, aby na bieżąco służby kolejowe wymieniały się informacjami. "To jest dziwna sytuacja, żeby szczycić się normalnością" - komentuje Tadeusz Jarmuziewicz.

Jednocześnie zapewnia pasażerów, że kolejarze są dobrze przygotowani na okres świątecznych wyjazdów. Zwiększono między innymi zapasy taborowe, a kolej jest w ciągłej mobilizacji.
Problemy w okresie zimowym mogą mieć jedynie Przewozy Regionalne, które nie mają rezerwy taborowej, ale jak zapewnia Tadeusz Jarmuziewicz będą w tej sprawie prowadzone rozmowy.
W najbliższym czasie podróżnych czekają jedynie drobne korekty rozkładów jazdy pociągów związane z remontami - zapowiada prezes zarządu PKP Maria Wasiak.

Pierwsze zmiany już w styczniu. Będą one związane z zamknięciem niektórych odcinków torów z powodu remontów. Kolejna duża zmiana rozkładów jazdy będzie miała miejsce w czerwcu.
Jak zaznacza Wasiak utrudnienia związane z remontami będą miały miejsce przez cały rok. Szacuje się, że zamkniętych będzie około dwóch tysięcy odcinków na całej sieci kolejowej.
Do południa na Dworcu Centralnym w Warszawie było spokojnie, a sprzedaż biletów odbywała się na bieżąco.
IAR
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama