Statystyczna polska rodzina wyrzuca rocznie średnio 165 kg żywności, a przeciętny Polak – około 67 kg, wynika z danych Instytutu Ochrony Środowiska – Państwowego Instytutu Badawczego (IOŚ-PIB). Eksperci podkreślają, że w okresie Wielkanocy kumulują się niemal wszystkie czynniki sprzyjające marnowaniu jedzenia.
W skali kraju rocznie trafia do kosza ponad 2,5 mln ton żywności, z czego niemal 60 proc. pochodzi z gospodarstw domowych.
– Choć Wielkanoc trwa krócej niż Boże Narodzenie, mechanizm marnotrawstwa pozostaje taki sam. Przygotowujemy dużo potraw "na zapas", często znacznie przekraczając realne potrzeby domowników i gości – wskazuje IOŚ-PIB.
Eksperci podkreślają, że marnowanie żywności generuje nie tylko obciążenie dla środowiska, ale i straty finansowe dla rodzin. Średnio polska rodzina traci na niewykorzystanym jedzeniu 2–3 tys. zł rocznie, a co tydzień do kosza trafiają produkty warte kilkadziesiąt złotych. Największą część odpadów, bo 25 proc., stanowią gotowe dania i resztki talerzowe.
Z badań Instytutu wynika, że 91 proc. gospodarstw wyrzuca żywność z powodu utraty świeżości, 86 proc. z powodu przygotowania zbyt dużej ilości jedzenia, a 84 proc. z powodu zepsucia produktów. Problem nasila się w domach, które częściej przyjmują gości lub mają nieregularne nawyki żywieniowe.
– Wyrzucanie jedzenia to jeden z najbardziej niedostrzeganych kosztów życia codziennego. W czasie świąt te straty rosną, bo nadmiar traktujemy jako coś naturalnego – zauważa Sylwia Łaba z IOŚ-PIB.
Jednocześnie wskazuje na problem przejadania się w tym okresie.
Instytut zaleca, by planować zakupy tak, aby kupować tylko tyle, ile faktycznie zostanie zjedzone, wykorzystywać lub zamrażać produkty po świętach oraz przechowywać żywność w warunkach wydłużających jej świeżość.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze