W sobotnią noc w Chełmie doszło do dramatycznego pojedynku w kategorii junior ciężkiej — niepokonany do tej pory Polak Michał Soczyński (11-1, 8 KO) zmierzył się z równie niepokonanym Ramazan Muslimow (8-0, 5 KO) w walce o pas WBC Baltic.
Od pierwszych sekund inicjatywa była po stronie Muslimowa. Soczyński już w pierwszej rundzie miał ogromne problemy po serii mocnych ciosów rywala. W drugiej odsłonie Polak odpowiedział efektownym nokdaunem, jednak z czasem przewaga rosyjskiego pięściarza rosła. Na twarzy Soczyńskiego pojawiło się głębokie rozcięcie, a kontrola nad walką wymykała mu się z minuty na minutę.
W siódmej rundzie Soczyński był liczony dwukrotnie. Choć sędzia pozwolił mu kontynuować pojedynek, Muslimow wykorzystał jego osłabienie i potężnym prawym krzyżowym zakończył walkę. Polak padł na deski nieprzytomny i został wyniesiony z ringu na noszach. Jak później przekazano, odzyskał przytomność już w karetce.
Dla Soczyńskiego to pierwsza porażka w zawodowej karierze — bolesna i bardzo groźna w skutkach. Muslimow pozostaje niepokonany i zdobywa pas WBC Baltic. W przypadku Polaka konieczna będzie dłuższa przerwa oraz konsultacje ze sztabem i lekarzami.
Walka, która miała być krokiem do większych wyzwań, zakończyła się dramatem. Kibice i środowisko bokserskie z niepokojem czekają na dalsze informacje o stanie zdrowia zawodnika i jego przyszłych planach sportowych. Jeśli chcesz, mogę przygotować także krótszą wersję lub propozycje tytułów.
red
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze