Kalifornia zmaga się z katastrofalnymi pożarami, które od wtorku niszczą nie tylko lasy, ale także obszary mieszkalne. W walkę z żywiołem zaangażowano setki strażaków, wspieranych przez służby z sąsiednich stanów oraz Kanady. Choć sytuacja uległa poprawie, straty są ogromne, a liczba ofiar i zniszczeń wciąż rośnie.
Pożary w Kalifornii nie ustępują. Setki strażaków, wspieranych przez zespoły lotnicze, przez ostatnie dni walczyły z żywiołem. Chociaż udało się opanować sytuację w ograniczonym stopniu, ogień wciąż pustoszy kalifornijskie lasy i osiedla. Pożar Palisades objął już 8 procent powierzchni, a Eaton zaledwie 3 procent.