Reklama

Pracodawcy przeciw nowym uprawnieniom dla PIPu

Rząd przyjął projekt ustawy wzmacniającej uprawnienia Państwowa Inspekcja Pracy. Organizacje pracodawców alarmują, że proponowane zmiany mogą wprowadzić chaos prawny i nadmierną presję kontrolną wobec firm.

Z ostrożnym niepokojem do projektu odnosi się Business Centre Club. Organizacja podkreśla, że choć cel regulacji – poprawa ochrony pracowników i eliminacja patologii na rynku pracy – jest zrozumiały, to przyjęte rozwiązania mogą uderzyć w uczciwie działających przedsiębiorców.

– Ani przedsiębiorcy, ani organ kontrolny nie są przygotowani na zmiany tak głęboko ingerujące w rynek pracy – ocenia Joanna Torbé-Jaćko, ekspertka BCC ds. prawa pracy i ubezpieczeń społecznych.

Zarzut naruszenia dialogu społecznego

BCC wskazuje również na tempo prac nad projektem. Jak podkreśla organizacja, termin na zgłaszanie uwag upływał 13 lutego 2026 r., a skala zgłoszonych zastrzeżeń – w ocenie pracodawców – uniemożliwiała ich rzetelną analizę w tak krótkim czasie.

Reklama

Zdaniem BCC doszło do naruszenia zasad dialogu społecznego, co może negatywnie wpłynąć na jakość nowych przepisów i sytuację przedsiębiorców.

Organizacja apeluje, by skuteczność inspekcji pracy opierała się nie tylko na sankcjach, ale również na dialogu, doradztwie i prewencji. Rozszerzanie kompetencji PIP – bez jasnych gwarancji dla firm – może, według BCC, pogłębić niepewność prawną.

Lewiatan: potrzebna większa przewidywalność

Krytycznie o projekcie wypowiada się także Konfederacja Lewiatan. Jej przedstawiciele zwracają uwagę, że w trakcie konsultacji wielokrotnie domagali się wyjaśnień dotyczących skutków podatkowych ewentualnego przekwalifikowywania umów osób prowadzących działalność gospodarczą. Takie analizy – jak twierdzą – nie zostały przedstawione.

Reklama

– W planowanych zmianach konieczne jest wprowadzenie przepisów, które zapewnią przedsiębiorcom większą przewidywalność działań kontrolnych prowadzonych przez PIP, zwłaszcza że firmy podlegają także kontrolom innych instytucji – podkreśla Robert Lisicki, dyrektor departamentu pracy Lewiatana.

Organizacja postuluje również uregulowanie maksymalnego czasu trwania kontroli oraz wskazuje, że proponowane zmiany w postępowaniach odwoławczych przed sądami nie przyspieszą realnie rozpatrywania spraw. Zdaniem Lewiatana część rozwiązań – w tym dotyczących zabezpieczeń udzielanych przez sądy – budzi poważne kontrowersje.

Reklama

Konfederacja postuluje, aby ewentualne nowe przepisy weszły w życie nie wcześniej niż 1 stycznia 2027 r.

Większość przedsiębiorców przeciw

Z badania przeprowadzonego w styczniu przez CBM Indicator na zlecenie Konfederacji Lewiatan wynika, że 58 proc. przedsiębiorców nie popiera reformy Państwowej Inspekcji Pracy i wzmocnienia uprawnień inspektorów. Sprzeciw wobec zmian deklarują firmy niezależnie od swojej wielkości.

Organizacje pracodawców deklarują gotowość do dalszego dialogu z administracją publiczną. Jak podkreślają, celem powinno być wypracowanie rozwiązań, które z jednej strony zapewnią skuteczną ochronę pracowników, a z drugiej – stabilność prawa i bezpieczeństwo obrotu gospodarczego.

Źródło: Wirtualna Polska
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama