- Po tchórzliwych atakach na Francję, które miały miejsce w Paryżu i Saint-Denis postanowiłem zintensyfikować walkę z tak zwanym Państwem Islamskim w Syrii oraz Iraku - powiedział Francois Hollande, który odwiedził żołnierzy służących na lotniskowcu Charles de Gaulle.
Jednostka stacjonuje u wybrzeży Syrii, skąd prowadzone są naloty na tereny kontrolowane przez Państwo Islamskie. Działania prowadzone w regionie są odpowiedzią na zamachy, które miały miejsce 13 listopada we francuskiej stolicy.