Reklama

Przemoc, o której się nie mówi. Nowe dane pokazują skalę „ciemnej liczby”

Zarejestrowane przez policję przypadki przemocy seksualnej to tylko niewielki wycinek tego, co dzieje się naprawdę – wynika z najnowszych analiz opartych na szerokim badaniu populacyjnym w Niemczech. Ofiary często milczą ze strachu, wstydu albo z obawy przed konsekwencjami w domu i w pracy. Eksperci zwracają uwagę, że to właśnie „niewidoczna” część statystyk utrudnia skuteczną pomoc, a jednocześnie zaciemnia obraz problemu.

Tylko ułamek trafia do policji

Badanie pokazuje, że w przypadku kobiet zgłaszanych jest zaledwie około 3 procent przypadków gwałtu i innych niechcianych czynności seksualnych. U mężczyzn odsetek zgłoszeń jest wyższy – 14,5 procent – choć autorzy podkreślają, że te wyniki są obarczone większą niepewnością statystyczną ze względu na mniejszą liczbę przypadków. 

W tym samym materiale zwrócono uwagę na to, kto najczęściej jest sprawcą: w 98,2 procent napaści na kobiety sprawcami byli mężczyźni. 

Co mówią liczby: gwałt, molestowanie i przemoc w dzieciństwie

Z danych wynika, że w ciągu ostatnich pięciu lat gwałtu doświadczyło 1,5 procent kobiet oraz 0,2 procent mężczyzn. Równolegle zebrano informacje o innych formach molestowania seksualnego: w badanym okresie 14,5 procent kobiet i 4,6 procent mężczyzn zgłosiło doświadczenia takie jak próby wymuszonych pocałunków, niechciane dotykanie czy zachowania ekshibicjonistyczne. 

Reklama

Badanie odsłania też bardzo szerokie tło przemocy w młodym wieku: około połowa ankietowanych deklaruje doświadczenie przemocy fizycznej w dzieciństwie lub młodości (49,3 procent kobiet i 51,7 procent mężczyzn), a napaści seksualnych w dzieciństwie doświadczyło 5 procent kobiet i 1,9 procent mężczyzn. 

„Ukryta liczba jest ogromna”. Dlaczego ofiary nie zgłaszają przemocy

W debacie publicznej często pada pytanie, czy niskie zgłaszanie wynika z braku zaufania do instytucji. Cytowany w materiale szef resortu spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt ocenił, że „ukryta liczba jest ogromna”, a problem zgłaszania nie sprowadza się wyłącznie do nieufności wobec policji. Z kolei minister ds. rodziny Karin Prien wskazywała, że odsetek zgłoszeń jest „bez wątpienia zbyt niski”, a ważnym czynnikiem bywa zależność ekonomiczna. 

Reklama

Przemoc w związkach: ryzyko rośnie w trakcie relacji

Wnioski dotyczą także przemocy w relacjach. Analiza pokazuje, że około 90 procent aktów przemocy fizycznej ma miejsce w trakcie trwania związku. Po rozstaniu przemoc fizyczna dotyczyła – według przytaczanych danych – 8,4 procent mężczyzn i 5,6 procent kobiet. 

W tle są też twarde statystyki dotyczące najtragiczniejszych skutków: w 2024 roku w Niemczech zginęło 308 kobiet i dziewczynek, z czego 191 z rąk partnerów, byłych partnerów lub członków rodziny. 

Co ma się zmienić: elektroniczna bransoletka w „wysokim ryzyku”

W odpowiedzi na zagrożenia związane m.in. z przemocą ze strony byłych partnerów rząd w Niemczech zdecydował o rozwiązaniu, które ma wzmocnić egzekwowanie zakazów zbliżania i kontaktu. Chodzi o możliwość nakazania przez sądy rodzinne noszenia elektronicznej „bransoletki” w przypadkach wysokiego ryzyka. Zgodnie z założeniami, gdy sprawca zbliży się do ofiary, ta ma otrzymać sygnał ostrzegawczy, a policja ma zostać automatycznie powiadomiona. 

Reklama

„Prawo do wychowania bez przemocy” i pytanie o realną ochronę

W dyskusji o przemocy w rodzinie wraca również temat ochrony dzieci. Niemieckie prawo cywilne wprost wskazuje na prawo dziecka do wychowania bez przemocy, obejmujące zakaz kar cielesnych, krzywdzenia psychicznego i poniżających praktyk. 

Nowe dane pokazują jednak, że przemoc – zwłaszcza ta niezgłaszana – pozostaje problemem ukrytym. Dlatego kluczowe staje się nie tylko ściganie sprawców, ale też budowanie warunków, w których ofiary będą miały realną możliwość przerwania milczenia i uzyskania pomocy, zanim dojdzie do tragedii.

Reklama

red.oprac.al

Źródło: onet/Policja Aktualizacja: 17/02/2026 07:46
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama