Reklama

Radosław Sikorski nie straci posady ministra

16/12/2011 09:40

Sejm odrzucił większością głosów wniosek o odwołanie ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego. Za wnioskiem zagłosowało 152 posłów, przeciw wnioskowi o odwołanie ministra opowiedziało się 292 posłów.

Bezpośrednim powodem złożenia wniosku było wystąpienie Sikorskiego na temat przyszłości Unii Europejskiej w Berlinie.

Poseł PiS Witold Waszczykowski uzasadniając wniosek, mówił późnym wieczorem, że Sikorski nie powinien być dłużej twórcą i wykonawcą naszej polityki zagranicznej. Zdaniem posła PiS, koncepcje polityczne Sikorskiego zbankrutowały, a on sam wejdzie do historii jako dyplomata licznych niepowodzeń, którego dyplomacja doprowadziła do wasalizacji Polski w stosunkach z sąsiadami. Jak powiedział, propozycje przedstawione zarówno w niedawnym berlińskim przemówieniu Sikorskiego, jak i w niektórych innych jego wypowiedziach "prowadzą do marginalizacji i wasalizacji Polski, nie służą umacnianiu naszej suwerenności" i są zbieżne z priorytetami polityki niemieckiej.

Poseł Robert Biedroń z Ruchu Palikota krytykował ministra za to, że przedstawił swoją wizję Unii Europejskiej najpierw w Berlinie. Poseł dodał jednak że sama koncepcja jest wzięta wprost z programu Ruchu Palikota. Z kolei Tadeusz Iwiński mówił, że wniosek o wotum nieufności dla ministra Sikorskiego jest kuriozalny. Poseł SLD wytknął jednak kilka wad obecnemu szefowi dyplomacji. Przypomniał między innymi, że, jako minister w rządzie Jana Olszewskiego, nie chciał przyznać się w Sejmie do posiadania brytyjskiego obywatelstwa, Stanisław Żelichowski z PSL zastanawiał się, dlaczego politycy PiS chcą odwołać ministra Sikorskiego, który w Berlinie przedstawił jedynie pomysł na nowy europejski ład. Za sam pomysł nikogo się nie karze - mówił. Przypomniał też, że niedawno inny pomysł przedstawiał polityk PiS - Jarosław Kaczyński . Była to propozycja przywrócenia kary śmierci.

Premier Donald Tusk, broniąc w Sejmie ministra Sikorskiego, przytoczył słowa Lecha Kaczyńskiego, który w jednym z przemówień w Niemczech wyraził zgodę na federacyjną koncepcję Unii Europejskiej. Między innymi za przedstawienie takiej koncepcji poza Polską i forsowanie jej odwołania ministra domaga się Prawo i Sprawiedliwość. Tusk podkreślał, że Radosław Sikorski od pięciu lat konsekwentnie realizuje politykę rządu i jest dobrze ocenianym ministrem.

IAR/wcz./kawo/zr
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama