Warszawa po raz kolejny stała się miejscem skupienia, modlitwy i narodowej refleksji. W kolejną rocznicę tragedii smoleńskiej przed Pałacem Prezydenckim odbył się uroczysty Apel Pamięci – wydarzenie, które dla wielu Polaków pozostaje nie tylko wspomnieniem dramatycznych wydarzeń z 10 kwietnia 2010 roku, ale także symbolem wierności wartościom, którym służyli polegli.
W uroczystościach udział wzięli przedstawiciele najwyższych władz państwowych, parlamentarzyści oraz środowiska patriotyczne. Obecny był prezydent RP Karol Nawrocki, a także prezes PiS Jarosław Kaczyński. Wśród uczestników znaleźli się również przedstawiciele mediów Strefy Wolnego Słowa, z Tomasz Sakiewicz na czele, oraz środowisko Klubów „Gazety Polskiej”.
Centralnym punktem uroczystości była modlitwa oraz Apel Pamięci, który odczytali m.in. posłanka PiS Anita Czerwińska oraz doradca prezydenta Jan Józef Kasprzyk. Głos zabrał także duchowny, o. Zdzisław Tokarczyk, który przypomniał o głębokim znaczeniu tej rocznicy.
— Stajemy kolejny rok po śmierci tych, którzy byli w służbie naszej umiłowanej ojczyźnie. Oddali swoje życie, serce, intelekt, mądrość – całego siebie — mówił.
Szczególne miejsce w tej refleksji zajmowała pamięć o śp. Lech Kaczyński oraz jego małżonce Maria Kaczyńska. Przed tablicą pamiątkową ustawiono ich fotografię – symbol wspólnoty losu i służby państwu aż do końca.
Uroczystości rozpoczęły się od odśpiewania hymnu narodowego, a następnie zgromadzeni oddali hołd ofiarom katastrofy. W słowach modlitwy i przemówień wielokrotnie powracał motyw odpowiedzialności za dziedzictwo, jakie pozostawili po sobie polegli.
Podkreślano, że była to elita państwa polskiego – osoby pełniące najważniejsze funkcje, reprezentujące Polskę na arenie międzynarodowej i budujące jej suwerenność.
— To dziedzictwo odwagi i umiłowania ojczyzny zobowiązuje nas dziś do jasnego i zdecydowanego głosu w sprawach Polski — wskazywano podczas uroczystości.
Po zakończeniu apelu delegacje złożyły kwiaty przed Pałacem Prezydenckim. Następnie uczestnicy udali się na plac Piłsudskiego, gdzie oddano hołd pod pomnikami Ofiar Katastrofy Smoleńskiej oraz Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
W wydarzeniu uczestniczyli także przedstawiciele instytucji państwowych, w tym Kancelarii Prezydenta RP, Biura Bezpieczeństwa Narodowego oraz Wojska Polskiego.
Atmosfera uroczystości była podniosła, ale i głęboko osobista. Wśród zgromadzonych nie brakowało osób, które od lat uczestniczą w comiesięcznych obchodach, traktując je jako moralny obowiązek wobec tych, którzy zginęli w służbie państwu polskiemu.
W ciszy przerywanej jedynie modlitwą i dźwiękiem werbli, powracało pytanie o sens pamięci – pamięci, która nie jest jedynie wspomnieniem tragedii, ale fundamentem tożsamości narodowej. Dla wielu uczestników to właśnie ona stanowi punkt odniesienia w ocenie współczesnych wyzwań stojących przed Polską.
Podkreślano, że katastrofa smoleńska była ciosem wymierzonym w polską państwowość, a zarazem momentem, który na nowo zdefiniował znaczenie służby publicznej i odpowiedzialności za ojczyznę.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze