Polski rynek zalewają nielegalne leki sprowadzane z Chin i Indii. Funkcjonariusze Urzędu Celnego w ubiegłym roku przechwycili 40 tysięcy sztuk farmaceutyków, czyli czterokrotnie więcej niż w 2011 roku.
Najczęściej podrabiane są leki na potencję, menopauzalne, odchudzające oraz sterydy. Z przeprowadzonych badań składu chemicznego wynika, że zawierają one niebezpieczne dla życia substancje, często zabronione w Unii Europejskiej - przestrzega Monika Woźniak-Lewandowska, rzeczniczka Izby Celnej w Szczecinie. "W ich skład wchodzi cement czy cukier, ale mają też chlorochinę i inne substancje. Pół biedy jeżeli one nie pomogą i działają jako placebo. Przestrzegamy przed ich zażywaniem, bo mogą wywołać negatywne skutki dla ludzkiego organizmu" - mówi Monika Woźniak-Lewandowska.