Warszawa. - Nie było żadnej afery z nagrodami. Nagrody wypłacane z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów były zgodne z prawem, ale były społecznie nieakceptowane. Dlatego wyciągnęliśmy z tego wnioski i podjęliśmy w tej sprawie decyzję – tak Beata Mazurek skomentowała kwestię nagród wypłacanych ministrom rządu Beaty Szydło. W dniu dzisiejszym prezes PiS ogłosił decyzję ograniczenia o 20 proc. płac posłów i pracowników kierowniczych stanowisk w administracji publicznej.