Biała Rawska (woj. mazowieckie). Sadownicy, aby ustrzec się przed stratami w uprawach spowodowanymi przymrozkami, nocą ogrzewają sady ogniskami. Sposób podpatrzyli u Holendrów.
- Obserwowaliśmy kolegów z Zachodu, którzy palili drewno i trociny. Dają one lepszy efekt cieplny i dłużej utrzymują się przy gruncie – powiedział Patryk Fiutowski, sadownik.