Unijni prawodawcy szukają sposobu na obejście weta Węgier w sprawie przedłużenia sankcji na Rosję, które wygasają z końcem stycznia. Jednym z pomysłów jest wykorzystanie belgijskiego króla i dekretu wojennego z 1944 r., zakazującego wywozu aktywów z kraju. To w Belgii przechowywane są rosyjskie pieniądze.
Premier Viktor Orban jeszcze w grudniu w Brukseli na posiedzeniu przywódców państw UE zapowiedział, że Węgry będą wetować przedłużenie sankcji na Rosję do czasu zaprzysiężenie nowego prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa.