Obecnie Rosja nie jest w stanie wygrać z samą Ukrainą, ale gdyby przejęła jej potencjał przemysłowy, ludzki, czy armię, to rachunek sił by się zmienił; dlatego musimy się przygotowywać na zdolność Rosji do szerszej agresji w przedziale do końca dekady - powiedział szef MSZ Radosław Sikorski.
Szef MSZ w poniedziałek w radiu TOK FM został zapytany o możliwości dalszej agresji Rosji, w tym m.in. o niedawną wypowiedź premiera Wielkiej Brytanii Keira Starmera, który w wywiadzie dla New York Times"a stwierdził, że "nie ufa Władimirowi Putinowi, bo jest pewien, że dążył do tego, by Ukraina była bezbronna, co umożliwiłoby mu kolejną inwazję".