Reklama

Śledztwo wokół "Czystego Powietrza"

Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska zapewnia, że wydatki w programie „Czyste Powietrze” są szczegółowo kontrolowane. – „Od wielu miesięcy badamy uważnie każdą złotówkę wydaną w programie »Czyste Powietrze«” – podkreśliła.

Sprawa nabrała rozgłosu po działaniach Centralne Biuro Antykorupcyjne, którego funkcjonariusze – na polecenie Prokuratura Europejska – pojawili się w siedzibach Ministerstwa Klimatu i Środowiska oraz Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Informację jako pierwsza podała Wirtualna Polska.

Program „Czyste Powietrze” to ogólnopolski system dopłat do wymiany przestarzałych źródeł ogrzewania i termomodernizacji domów jednorodzinnych, którego głównym celem jest ograniczenie smogu. Śledczy badają jednak, czy przy jego wdrażaniu nie doszło do zaniedbań.

Reklama

Postępowanie dotyczy możliwego niedopełnienia obowiązków przez urzędników przy projektowaniu i realizacji kolejnych etapów programu. Wątpliwości wzbudzają zmiany wprowadzone w ostatnich latach – m.in. mechanizm prefinansowania bez odpowiednich zabezpieczeń w 2022 r. oraz zniesienie limitów kosztów jednostkowych rok później. Zdaniem resortu klimatu to właśnie te decyzje mogły przyczynić się do problemów części beneficjentów oraz nadużyć ze strony niektórych wykonawców. Obecnie prowadzonych jest około 700 postępowań w tej sprawie.

Do sytuacji odniosła się minister Hennig-Kloska. „Obecnie MKiŚ kończy dodatkową kontrolę potwierdzającą prawidłowość i legalność poniesionych wydatków, które już wcześniej zostały zweryfikowane przez NFOŚiGW i Wojewódzkie Fundusze Ochrony Środowiska” – napisała.

Reklama

Podkreśliła również, że rząd nie dopuści do zatwierdzenia środków, które budzą wątpliwości: „Nie ma mowy, abyśmy certyfikowali wydatki dotknięte nadużyciami finansowymi, nieprawidłowościami czy wydatki, które są przedmiotem postępowań prowadzonych przez organy ścigania”.

Źródło: Media/X/opracowanie własne
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama