Senator PO Jerzy Fedorowicz obrażał i wyzywał dziennikarza Telewizji wPolsce24, który zadał mu niewygodne pytanie. To nowe standardy uśmiechniętej koalicji?
Dziennikarz Telewizji wPolsce24 zapytał, dlaczego w naszym kraju obywatele mają realizować wyroki sądów, chociaż nie musi robić tego rząd, który wybiórczo podchodzi do decyzji sądowych zapadających w naszym kraju.
[h3]Za trudne pytania[/h3]
Pytanie to wyśmiane zostało przez senatora Platformy Obywatelskiej Jerzego Fedorowicza.
Za trudne było? - zapytał Samuel Pereira.
Nie proszę pana, to pan jest dla mnie za trudny. Niech mi da pan święty spokój. Jakiś nienormalny facet tu przychodzi do mnie i mi głowę zawraca. Ja mam święta, niech pan odejdzie ode mnie, już panu siedem razy na to odpowiedziałem. Niech pan to puści panom Karnowskim, niech się cieszą - grzmiał ewidentnie zdenerwowany.
[h3]Padły obraźliwe słowa[/h3]
Mam swoje lata i widzę, jak jakiś smarkacz się (nie słychać), bo jest kierowany i sterowany. Jaką szkołę pan kończył? - atakował.
Potem było jeszcze gorzej i z ust Fedorskiego padały pod adresem dziennikarza obraźliwe określenia takie jak m.in. „matoł”, „oszołom”.