Naegleria fowleri – rzadko występująca, ale wyjątkowo groźna ameba – znów zebrała śmiertelne żniwo. 71-letnia kobieta z Teksasu zmarła w wyniku zakażenia mózgu po płukaniu nosa wodą z kranu, pochodzącą z systemu wodnego kampera, którym podróżowała.
Choć ameba występuje naturalnie w wodach na całym świecie, przypadki zakażeń są niezwykle rzadkie – w ciągu ostatnich 60 lat odnotowano zaledwie 450 zachorowań, co stanowi mniej niż jeden przypadek rocznie na miliard osób.