Śledczy próbują ustalić tożsamość ofiar jednego z najtragiczniejszych wypadków ostatnich dni. Po czołowym zderzeniu dwóch samochodów osobowych zginęło sześć osób, a jeden z pojazdów stanął w płomieniach. Prokuratura ma już wstępne informacje o pasażerach, ale podkreśla, że kluczowa będzie weryfikacja – konieczne mogą okazać się badania genetyczne.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu przekazał, że pięć z sześciu ofiar wypadku pod Brzegiem to prawdopodobnie obywatele Ukrainy. Jednocześnie zaznaczono, że te informacje wymagają potwierdzenia, bo identyfikacja jest utrudniona z powodu spalenia samochodu, którym podróżowało pięć osób.
Największym problemem jest stan pojazdu: po zderzeniu samochód, którym jechało pięć osób, zapalił się. Prokuratura wskazuje, że bez badań porównawczych, w tym genetycznych, nie będzie możliwe pewne ustalenie tożsamości wszystkich ofiar.
Do wypadku doszło w Zielęcicach na Opolszczyźnie, na odcinku trasy Strzelin–Brzeg. Czołowo zderzyły się dwa auta osobowe: w volkswagenie podróżowało pięć osób, w fordzie jedna. Łącznie zginęło sześć osób. Policji udało się ustalić tożsamość kierowcy forda – to 59-letni mieszkaniec powiatu brzeskiego.
Z informacji przekazywanych przez prokuraturę wynika, że ma zostać ustalony termin sekcji zwłok ofiar. To element postępowania, który – obok badań DNA – ma pomóc w uporządkowaniu kluczowych faktów i potwierdzeniu danych dotyczących osób, które zginęły w spalonym samochodzie.
red.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze