Po raz pierwszy dzięki badaniom genetycznym udało się potwierdzić tożsamość ośmiu ofiar zbrodni wołyńskiej zamordowanych w Puźnikach. Rodziny otrzymały noty identyfikacyjne, a na grobach ofiar pojawią się ich imiona i nazwiska. To historyczny moment w trwającym od lat procesie przywracania pamięci o zamordowanych.
Po dziesięcioleciach niepewności i poszukiwań osiem ofiar zbrodni wołyńskiej odzyskało swoją tożsamość. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego po raz pierwszy przekazało rodzinom noty identyfikacyjne osób zamordowanych w dawnej wsi Puźniki, których tożsamość udało się potwierdzić dzięki badaniom genetycznym. To przełomowy moment zarówno dla bliskich ofiar, jak i dla prowadzonych od lat prac poszukiwawczych.
Badania pozwoliły zidentyfikować Bronisławę i Marię Karpińskie, Marię, Władysława i Mikołaja Szafrańskich, Adolfa i Bronisława Dancewiczów oraz Henryka Fedorowicza. Dzięki temu na ich grobach na cmentarzu w Puźnikach będzie można umieścić imienne tabliczki.
Podczas poniedziałkowej uroczystości w siedzibie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego ministra Marta Cienkowska podkreśliła, że jest to pierwszy taki przypadek w historii badań nad ofiarami zbrodni wołyńskiej.
– Po raz pierwszy przekazujemy noty identyfikacyjne ofiar z Puźnik, których tożsamość udało się potwierdzić dzięki badaniom genetycznym. To efekt wieloletniej, cierpliwej pracy historyków, archeologów, antropologów, genetyków i wielu instytucji. Oznacza to, że na grobie można wreszcie wyryć imię i nazwisko. Człowiek przestaje być anonimową ofiarą historii – powiedziała.
Szefowa resortu zwróciła uwagę, że przed badaczami wciąż pozostaje wiele wyzwań. Kolejne miejsca wymagają prac poszukiwawczych, a wiele rodzin nadal czeka na odpowiedzi dotyczące losów swoich bliskich.
– Naszym celem jest, aby żadna ofiara nie została bez imienia. Państwo nie jest w stanie oddać rodzinom utraconych bliskich, ale ma obowiązek zrobić wszystko, by przywrócić im tożsamość, godność i należne miejsce w naszej pamięci – zaznaczyła ministra.
Prace w Puźnikach rozpoczęły się wiosną ubiegłego roku. W trakcie ekshumacji odnaleziono szczątki co najmniej 42 osób zamordowanych podczas zbrodni. Ofiary zostały pochowane we wrześniu 2025 roku na cmentarzu w Puźnikach. Pod koniec czerwca zakończył się kolejny etap poszukiwań, podczas którego nie odnaleziono drugiej zbiorowej mogiły. Następne prace planowane są na drugą połowę sierpnia.
Przekazanie not identyfikacyjnych to nie tylko ważny etap śledztwa historycznego, ale przede wszystkim symboliczne zakończenie wieloletniego oczekiwania wielu rodzin. Po latach anonimowości kolejne ofiary zbrodni wołyńskiej odzyskują swoje nazwiska, a ich historia może zostać zapisana nie tylko w dokumentach, ale także na nagrobkach i w pamięci kolejnych pokoleń.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze