Dwoje starszych ludzi musiało wchodzić do domu oknem. Twierdzą, że ich życie zamieniło się w gehennę, po tym, jak sprzedany został dom w którym mają prawo pozostać do śmierci.
Był 1939 rok, kiedy rodzina Pięńdziów zamieszkała w domu w Baniosze pod Warszawą. Pan Michał miał wówczas 4 lata. Dzisiaj dom, w którym mieszka z siostrą Anną nie przypomina tego z dzieciństwa. Z dachu przez dwie, wielkie dziury leci woda, ściany są zawilgocone, odpada z nich tynk.