Rosja. Mało kto odważyłby się podejść do tygrysa. Bohater materiału zdobył się na ten czyn i – co więcej – postanowił pocałować drapieżnika.
Mikhail Zaratsky wszedł do wody, gdzie ochładzał się tygrys i zwyczajnie położył się obok dzikiego zwierzęcia. Do zdarzenia doszło w Wołgodońsku w obwodzie rostowskim.