To będą antysędziowie – tak o sędziach Trybunału Konstytucyjnego, którzy jutro mają złożyć ślubowanie przed Sejmem, mówił Zbigniew Bogucki.
W czwartek o godz. 12:30 ma odbyć się ślubowanie czworga sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez Sejm. Uroczystość ma mieć miejsce w gmachu parlamentu. Nowo wybrani sędziowie skierowali zaproszenie do prezydenta Karola Nawrockiego.
Szef Kancelarii Prezydenta, Zbigniew Bogucki, ocenia jednak, że planowane wydarzenie to „hucpa”, która nie wywoła żadnych skutków prawnych.
Podkreślił, że zgodnie z konstytucją organy państwa działają wyłącznie na podstawie i w granicach prawa. Jak zaznaczył, zasada ta – określana jako zasada legalizmu – ma kluczowe znaczenie dla funkcjonowania państwa prawa. Jego zdaniem planowane czynności nie mogą być uznane za ważne ślubowanie sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
Bogucki zwrócił uwagę, że brak jest podstawy prawnej do przeprowadzenia ślubowania poza udziałem prezydenta. Dodał, że jeśli ktoś wskazałby konkretną podstawę prawną dla takiej procedury, byłby skłonny zmienić zdanie – jednak jego zdaniem taka podstawa nie istnieje.
Szef prezydenckiej kancelarii wyraził również przekonanie, że marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty nie zdecyduje się wziąć odpowiedzialności za organizację wydarzenia. W jego ocenie może to oznaczać, że ślubowanie odbędzie się jedynie symbolicznie, bez udziału głowy państwa.
– To będą antysędziowie. A dlaczego? Dlatego, że oni już zanim zostali sędziami Trybunału Konstytucyjnego, mówią panu, mówią mi, mówią opinii publicznej, mówią Polakom: "nie będziemy przestrzegać prawa, bo nie będziemy stosować się do art. 4 ust. 1 ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego" – wyjaśnił.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze