W niedzielę syryjscy rebelianci ogłosili rozpoczęcie ataku na siły kurdyjskie w strategicznie ważnym mieście Manbidż, położonym na północy Syrii. Informacje te przekazała agencja Reutera, powołując się na oświadczenie ministerstwa obrony tymczasowego rządu Syrii. Atak ten jest częścią szerszej ofensywy, w której główną rolę odgrywa islamistyczna grupa Hajat Tahrir asz-Szam (HTS) oraz wspierana przez Turcję Syryjska Armia Narodowa (SNA).
Manbidż, będące kluczowym punktem w północno-wschodniej Syrii, od lat stanowi obszar napięć między różnymi grupami zbrojnymi. Miasto to jest w dużej mierze kontrolowane przez Syryjskie Siły Demokratyczne (SDF), które są wspierane przez Stany Zjednoczone i składają się głównie z kurdyjskich bojowników. SDF odegrały istotną rolę w walce z tzw. Państwem Islamskim, co czyni je kluczowym graczem w regionie.