Prezydent USA Donald Trump zdecydował o czasowym zawieszeniu rozpoczętego zaledwie dzień wcześniej „Projektu Wolność”, którego celem było zabezpieczenie żeglugi w cieśninie Ormuz. Według amerykańskiej administracji decyzja ma związek z postępami w rozmowach prowadzonych z Iranem.
Operacja trwała niespełna dwa dni. W tym czasie z utworzonego przez Amerykanów korytarza transportowego skorzystały jedynie dwa statki pływające pod amerykańską banderą.
O decyzji poinformował sam Donald Trump we wpisie opublikowanym na platformie Truth Social. Jak zaznaczył, zawieszenie ma charakter tymczasowy.
„Na prośbę Pakistanu i innych krajów, w oparciu o ogromny sukces militarny, jaki odnieśliśmy podczas kampanii przeciwko Iranowi, a także fakt, że poczyniliśmy ogromne postępy w kierunku pełnego i ostatecznego porozumienia z przedstawicielami Iranu, wspólnie uzgodniliśmy, że chociaż blokada pozostanie w pełnej mocy, Projekt Wolność (Przepływ Statków przez Cieśninę Ormuz) zostanie wstrzymany na krótki czas, aby sprawdzić, czy porozumienie zostanie sfinalizowane i podpisane” – przekazał amerykański przywódca.
Wcześniej głos zabrał również szef Pentagonu Pete Hegseth. Podkreślił, że zawieszenie broni pomiędzy USA a Iranem nadal obowiązuje, a sama operacja była działaniem defensywnym i tymczasowym.
Jak wyjaśnił, głównym celem „Projektu Wolność” była ochrona statków handlowych przed – jak określił – agresywnymi działaniami Iranu w rejonie cieśniny Ormuz.
– Bronimy się zdecydowanie, ale nie dążymy do eskalacji – powiedział Pete Hegseth.
Szef Pentagonu zaznaczył również, że amerykańskie siły nie muszą wkraczać na irańskie wody terytorialne ani w przestrzeń powietrzną. Jednocześnie ostrzegł Teheran, że każdy atak na amerykańskie wojska lub statki handlowe spotka się z „niszczycielską siłą” ze strony USA.
Cieśnina Ormuz pozostaje jednym z najważniejszych szlaków transportu ropy naftowej na świecie, a każda destabilizacja w tym regionie wywołuje napięcia na globalnych rynkach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze