Prezydent USA Donald Trump zapowiedział kolejne uderzenie militarne na Iran. W opublikowanym w sobotę wpisie stwierdził, że działania USA wobec Iranu będą „bardzo mocne”, a władze w Waszyngtonie rozważają także rozszerzenie listy celów.
Wpis prezydenta pojawił się na platformie społecznościowej Truth Social. Trump odniósł się w nim do wcześniejszego oświadczenia prezydenta Iranu Masud Pezeszkian, który przeprosił państwa regionu za irańskie ataki odwetowe i zapowiedział ich zakończenie, o ile z terytoriów tych państw nie będą prowadzone działania przeciwko Iranowi.
— Iran, który został DOTKLIWIE pobity, przeprosił swoich sąsiadów z Bliskiego Wschodu, poddał się i obiecał, że nie będzie już do nich strzelał. Obietnica ta została złożona wyłącznie z powodu nieustannych ataków Stanów Zjednoczonych i Izraela — napisał Trump.
Prezydent USA ocenił również, że Iran, który jego zdaniem próbował dominować w regionie, poniósł porażkę.
— Iran nie jest już »tyranem Bliskiego Wschodu«, jest »PRZEGRANYM BLISKIEGO WSCHODU« i pozostanie nim przez wiele dziesięcioleci, aż do momentu kapitulacji lub, co bardziej prawdopodobne, całkowitego upadku! Dzisiaj Iran zostanie bardzo mocno uderzony! Ze względu na złe zachowanie Iranu poważnie rozważa się całkowite zniszczenie i pewną śmierć obszarów i grup ludzi, które do tej pory nie były brane pod uwagę jako cele — zapowiedział Trump.
Napięcie w regionie wzrosło po wydarzeniach z 28 lutego, kiedy Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły naloty na cele w Iranie. W wyniku tych działań zginął m.in. najwyższy przywódca Iranu, Ali Chamenei, oraz inni wysokiej rangi przedstawiciele władz.
Teheran odpowiedział atakami odwetowymi, m.in. na amerykańskie bazy wojskowe w regionie.
Premier Izraela Benjamin Netanjahu podkreślał, że celem operacji jest usunięcie – jak to określił – „egzystencjalnego zagrożenia” ze strony irańskiego reżimu oraz uniemożliwienie Teheranowi zdobycia broni nuklearnej.
Donald Trump zapowiadał wcześniej, że działania USA mają doprowadzić do zniszczenia irańskiego potencjału rakietowego oraz marynarki wojennej. Amerykański prezydent wezwał także Irańczyków do przejęcia władzy w swoim kraju.
Sytuacja na Bliskim Wschodzie pozostaje bardzo napięta, a kolejne zapowiedzi działań militarnych mogą doprowadzić do dalszej eskalacji konfliktu w regionie.
PAP, opr. tom
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze