Donald Trump zapowiedział znaczące ograniczenie liczby amerykańskich żołnierzy stacjonujących w Niemczech. — „Znacznie obetniemy liczbę żołnierzy. O dużo więcej niż pięć tysięcy” — powiedział prezydent USA podczas rozmowy z dziennikarzami na lotnisku w Palm Beach przed wylotem do Miami.
Według wcześniejszych informacji Waszyngton planował wycofanie około pięciu tysięcy wojskowych z Niemiec w ciągu najbliższych 6–12 miesięcy. Trump zasugerował jednak, że skala redukcji może być znacznie większa. Nie podał jednak dodatkowych szczegółów dotyczących powodów tej decyzji.
Amerykańska administracja poinformowała w piątek o planach zmniejszenia kontyngentu wojskowego w Niemczech. Oficjalnie decyzja miała być efektem wewnętrznych analiz prowadzonych przez Pentagon.
Media zwracają jednak uwagę, że komunikat pojawił się krótko po ostrej wymianie zdań pomiędzy Donaldem Trumpem a kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem. Niemiecki polityk skrytykował działania USA wobec Iranu, twierdząc m.in., że Amerykanie nie mają „przekonującej strategii negocjacyjnej”, a cały kraj jest „upokarzany przez irańskie kierownictwo, zwłaszcza przez tzw. Gwardię Rewolucyjną”.
Trump odpowiedział, że Merz „nie wie, o czym mówi” i powinien skupić się na „naprawie swojego zepsutego państwa”. Spór szybko przerodził się w szerszą publiczną wymianę komentarzy.
Prezydent USA został również zapytany o możliwość ograniczenia liczby amerykańskich żołnierzy w innych europejskich krajach, w tym w Hiszpanii i we Włoszech. Trump przyznał, że taki scenariusz jest „prawdopodobny”.
Jak stwierdził, Włochy „nie pomagają” Stanom Zjednoczonym, natomiast Hiszpania jest „okropna, całkowicie okropna”. Jednocześnie podkreślił zaangażowanie USA w sprawy Ukrainy. — „Zrobili w Ukrainie całkowity bałagan” — ocenił.
Obecnie na terytorium Niemiec stacjonuje około 36 tysięcy amerykańskich żołnierzy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze