Rząd Donalda Tuska osiąga najsłabsze notowania wśród wyborców, bo ok. 60% nie zgadza się z jego sposobem rządzenia. No i w takich momentach, jak zwykle, straszy Polaków polexitem czy teraz już więcej, bo jeszcze działaniami innych środowisk. Bajka ograna już tyle razy. Co zatem ogłosił premier?
Donald Tusk nie krył w swoich niedzielnych wpisach na platformie X zaniepokojenia perspektywą polexitu. Premier wskazał, że jego zwolennikami są obie konfederacje oraz większość PiS, a prezydent Karol Nawrocki – zdaniem Tuska – pełni w tej sprawie rolę „patrona”.
„Polexit to dzisiaj realne zagrożenie! Rozwalić Unię chcą: Rosja, amerykańska MAGA i prawica europejska z Orbanem na czele. Dla Polski byłaby to katastrofa. Zrobię wszystko, żeby ich powstrzymać” – napisał premier.
Tusk w wywiadzie dla TVP Info w piątek podkreślił, że weto prezydenta wobec ustawy wdrażającej unijny mechanizm SAFE – instrumentu finansowania obronności o wartości 150 mld euro – może w praktyce być krokiem w stronę polexitu. Program SAFE zakładał, że Polska mogłaby otrzymać 43,7 mld euro, z czego 89 proc. środków trafiłoby do krajowych firm zbrojeniowych.
„Ci, którzy mówią, że to jest wstęp do wyjścia Polski z Unii, mają niestety coraz więcej racji. Weto jest w praktyce wypowiedzeniem wielkiej umowy, w której wszyscy rozumieli, że Polska pozostaje w NATO i UE” – podkreślił Tusk.
Politycy i komentatorzy zauważają, że spór o SAFE to nie tylko konflikt wewnętrzny, ale także sygnał poważnych napięć w relacjach Polski z Unią Europejską, które mogą mieć dalekosiężne skutki dla bezpieczeństwa, gospodarki i pozycji kraju w strukturach europejskich.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Poprzednio ten rząd niszczył gospodarkę - Polska stała się największym dostarczycielem taniej siły roboczej w UE a teraz prowadzi do katastrofy.
Poprzednio ten rząd niszczył gospodarkę - Polska stała się największym dostarczycielem taniej siły roboczej w UE a teraz prowadzi do katastrofy.