Sąd skazał Roberta Frycza jedynie za fałszowanie dokumentów na rok ograniczenia wolności i prace społeczne. Sędzia Piotr Feliniak uznał że czyn znieważenia miał miejsce, ale jego szkodliwość jest znikoma. Poza tym oskarżony nie mógł wiedzieć, że internetowe gry z postacią prezydenta są zabronione.
Sędzia wskazywał, że jest wiele takich gier i wizerunków i nie może być tak, że odpowiadać będzie tylko Robert Frycz. Powoływał się przy tym na równość wobec prawa.