Wokół egzaminów teoretycznych na prawo jazdy narasta poważny problem. Po wykryciu błędów w części pytań egzaminacyjnych pojawiły się szacunki, że w skali kraju unieważnionych może zostać nawet ponad tysiąc egzaminów. Ministerstwo Infrastruktury potwierdziło już, że wadliwe pytania istniały i zostały wycofane z systemu.
Sprawa dotyczy egzaminów teoretycznych dla kandydatów na kierowców. Problem wyszedł na jaw po zmianach przepisów drogowych, za którymi nie nadążyła baza pytań egzaminacyjnych. W efekcie część osób mogła trafiać na pytania oparte na nieaktualnym stanie prawnym, a to oznacza ryzyko zarówno niesłusznego oblania egzaminu, jak i zdania go na błędnie ocenionych zasadach.
Ministerstwo Infrastruktury w oficjalnym komunikacie poinformowało, że Komisja do spraw weryfikacji i rekomendacji pytań egzaminacyjnych potwierdziła błędy w ośmiu pytaniach spośród 3505 znajdujących się w katalogu. Wadliwe pytania zostały wycofane, więc nie są już losowane podczas egzaminów teoretycznych. Resort podał też, że analiza obejmuje okres od 29 stycznia do 21 marca 2026 roku.
Najgłośniej o sprawie zrobiło się po wypowiedziach dotyczących możliwej liczby unieważnionych egzaminów. W przestrzeni publicznej padł szacunek, że w skali kraju może chodzić o minimum ponad tysiąc egzaminów teoretycznych. To na razie nie jest oficjalny bilans ministerstwa, lecz ocena przywoływana publicznie na podstawie danych i doświadczeń z WORD-ów, w których problem został już zauważony.
Dodatkowo media branżowe informowały wcześniej, że tylko w dwóch mniejszych ośrodkach doliczono się już kilkudziesięciu przypadków egzaminów obarczonych tym problemem. To właśnie te lokalne ustalenia sprawiły, że sprawa zaczęła być traktowana nie jako incydent, ale jako problem o znacznie szerszej skali.
Tłem całej sprawy są tegoroczne zmiany w przepisach. Część nowych regulacji weszła w życie 29 stycznia, a kolejne 3 marca 2026 roku. Rządowe komunikaty przypominały między innymi o nowych zasadach dotyczących młodych kierowców oraz zatrzymywania prawa jazdy za przekroczenie prędkości o 50 km/h poza obszarem zabudowanym na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej. To właśnie po tych zmianach pojawił się problem z aktualnością części pytań egzaminacyjnych.
W praktyce oznacza to, że system egzaminacyjny nie został w pełni zsynchronizowany z nowym stanem prawnym. A ponieważ egzamin teoretyczny opiera się na precyzyjnie ocenianych odpowiedziach, nawet pojedyncze błędne pytania mogą mieć realny wpływ na końcowy wynik.
To dziś najważniejsze pytanie dla kursantów. Problem może dotyczyć nie tylko egzaminów oblanych, lecz także części egzaminów zakończonych wynikiem pozytywnym. Właśnie dlatego mowa nie tylko o korekcie systemu na przyszłość, ale też o możliwym unieważnianiu już przeprowadzonych testów.
Ministerstwo podało, że w związku z wykrytymi nieprawidłowościami analizowane są egzaminy przeprowadzone w określonym przedziale czasu. Sam resort nie opublikował dotąd jednej ogólnopolskiej liczby unieważnionych testów, ale potwierdzenie błędów i wycofanie pytań oznacza, że sprawa ma już wymiar oficjalny, a nie wyłącznie medialny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze