Reklama

Ukraina pomoże w walce z dronami

Stany Zjednoczone zwiększają przygotowania do dłuższej operacji przeciwko Iranowi i pilnie wzmacniają zaplecze wywiadowcze na Bliskim Wschodzie. Jednocześnie okazuje się, że jedno z największych zagrożeń stanowią relatywnie tanie drony, z którymi nawet zaawansowane systemy obrony mają problem. Waszyngton zwrócił się o wsparcie do nieoczywistego partnera.

USA przygotowują się na dłuższą operację

Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) zwróciło się do Pentagonu o dodatkowe wsparcie wywiadowcze dla operacji przeciwko Iranowi. Jak podał portal Politico, chodzi o wzmocnienie zespołów analizujących dane wywiadowcze nawet na okres co najmniej 100 dni, a niewykluczone, że aż do września.

W związku z tym Pentagon rozważa wysłanie dodatkowych oficerów wywiadu wojskowego do kwatery głównej dowództwa na Florydzie. Mają oni wspierać planowanie i prowadzenie działań w regionie Bliskiego Wschodu.

Według doniesień medialnych ruch ten może świadczyć o tym, że administracja prezydenta Donalda Trumpa nie była w pełni przygotowana na skalę konfliktu, który obecnie się rozwija.

Reklama

Ewakuacja Amerykanów i wzmacnianie obrony

Równolegle Departament Stanu mobilizuje zasoby, aby ewakuować obywateli USA, którzy utknęli w regionie Bliskiego Wschodu.

Pentagon pracuje także nad wzmocnieniem obrony przeciwlotniczej. Szczególny nacisk ma zostać położony na mniejsze i tańsze systemy przeciwdronowe, które w ostatnich latach były rozwijane przez amerykańskie wojsko.

Obecnie do zestrzeliwania irańskich bezzałogowców wykorzystywane są bardzo drogie pociski przechwytujące, których cena może sięgać kilku milionów dolarów za sztukę. Problem polega na tym, że Iran dysponuje tysiącami stosunkowo tanich dronów Shahed.

Reklama

Drony Shahed większym zagrożeniem niż zakładano

Jak przyznają przedstawiciele administracji USA, skala zagrożenia ze strony irańskich dronów okazała się większa, niż początkowo przewidywano.

Część z nich już zdołała przełamać systemy obrony powietrznej podczas trwających od kilku dni działań. Według ekspertów problem polega nie tylko na liczbie bezzałogowców, ale również na ich relatywnie niskiej cenie w porównaniu z kosztami ich zestrzeliwania.

Amerykańskie wojsko testuje także nowe drony przechwytujące, które dotychczas nie były używane w realnych działaniach bojowych.

Reklama

USA zwracają się o pomoc do Ukrainy

W walce z irańskimi dronami Stany Zjednoczone zwróciły się również o wsparcie do Ukrainy. Informację tę potwierdził prezydent Wołodymyr Zełenski.

Jak przekazał, Kijów otrzymał prośbę o konkretne wsparcie w zakresie obrony przed dronami Shahed na Bliskim Wschodzie.

„Poleciłem zapewnić niezbędne środki oraz obecność ukraińskich specjalistów, którzy mogą zagwarantować wymagany poziom bezpieczeństwa” – napisał Zełenski w komunikatorze Telegram.

Ukraińskie doświadczenie w walce z dronami

Ukraina od początku rosyjskiej inwazji mierzy się z intensywnymi atakami z wykorzystaniem irańskich dronów Shahed. Według ukraińskiego ministerstwa spraw zagranicznych skuteczność ich neutralizowania sięga obecnie około 90 procent.

Reklama

W dużej mierze jest to efekt wykorzystania krajowych dronów przechwytujących oraz doświadczenia zdobytego w trakcie wojny z Rosją.

Jednocześnie Kijów podkreśla, że sam boryka się z niedoborem rakiet do systemów Patriot. Ukraina sugerowała nawet możliwość wymiany swoich technologii i doświadczeń w zwalczaniu dronów na rakiety do obrony przeciwlotniczej.

Źródło: PAP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama