Stolica Apostolska nie dołączy do powołanej z inicjatywy prezydenta USA Rady Pokoju w sprawie Strefy Gazy. Kardynał Pietro Parolin przyznał, że niektóre założenia projektu budzą poważne zastrzeżenia i wymagają wyjaśnień. Pierwsze spotkanie gremium ma odbyć się w czwartek w Waszyngtonie.
Watykan wycofuje się z udziału w nowej inicjatywie pokojowej Stanów Zjednoczonych. We wtorek sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej, kard. Pietro Parolin, poinformował w Rzymie, że Watykan nie przystąpi do Rady Pokoju dotyczącej sytuacji w Strefie Gazy.
– Watykan nie przystąpi do Rady Pokoju w sprawie Strefy Gazy – powiedział duchowny dziennikarzom, odnosząc się do projektu zaproponowanego przez prezydenta USA Donald Trump.
Jeszcze niedawno Stolica Apostolska informowała, że otrzymała zaproszenie od administracji amerykańskiej. Ostatecznie jednak zdecydowała się nie angażować formalnie w nowo tworzone gremium.
Kardynał Parolin podkreślił, że choć sama idea poszukiwania rozwiązań dla regionu jest istotna, to w przedstawionych propozycjach znajdują się zapisy, które budzą wątpliwości.
– Są punkty, które budzą nasze wątpliwości; punkty krytyczne, które będą wymagały wyjaśnień – zaznaczył sekretarz stanu. Dodał, że próby znalezienia odpowiedzi na dramatyczną sytuację w regionie są potrzebne, jednak – jak ocenił – nie wszystkie elementy inicjatywy są wystarczająco klarowne.
Wypowiedź hierarchy sugeruje, że Stolica Apostolska nie zamyka drzwi do dialogu, ale oczekuje doprecyzowania zasad funkcjonowania Rady oraz jej realnych kompetencji.
W przeciwieństwie do Watykanu, Włochy mają uczestniczyć w pracach Rady jako obserwator. Informację tę potwierdził szef włoskiej dyplomacji i wicepremier Antonio Tajani.
Pierwsze posiedzenie Rady Pokoju, powołanej z inicjatywy Donalda Trumpa, zaplanowano na czwartek w Waszyngtonie. Spotkanie ma być początkiem międzynarodowych konsultacji dotyczących przyszłości Strefy Gazy i możliwych scenariuszy stabilizacji regionu.
Decyzja Watykanu pokazuje jednak, że wokół nowej inicjatywy już na starcie pojawiają się pytania o jej kształt, zakres działania i polityczne konsekwencje.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze