Niewyobrażalne szczęście miał węgierski alpinista, który przeżył 13 godzin w lodowej szczelinie w tyrolskich Alpach. Europę Środkową zaatakowała zima. Alpejscy i tatrzańscy ratownicy ostrzegają przed świątecznymi wyprawami w góry. Śnieżyce utrudniają również jazdę po drogach Austrii, Słowacji i Węgier.
Wypadek wydarzył się w sobotę wieczorem w alpejskim paśmie Venediger Scharfe w Wysokich Taurach na wysokości 3400 m npm. Podczas wspinaczki, nieubezpieczony, węgierski aplinista wpadł do 25-metrowej, lodowej szczeliny a jego towarzysz nie mógł udzielić mu pomocy, ponieważ w szczelinie zaklinował się również plecak z liną.