Ulewne deszcze, które w czwartek nawiedziły centralne regiony Korei Południowej, spowodowały śmierć co najmniej trzech osób i zmusiły ponad tysiąc mieszkańców do ewakuacji – poinformowały lokalne władze. W mieście Seosan zanotowano rekordowy opad godzinowy, który wyniósł 114,9 mm. Był to najwyższy wynik od 1968 roku.
Jak podała krajowa agencja meteorologiczna, do godziny 10.30 (godz. 3.30 czasu polskiego) w Seosan, położonym około 110 km na południowy zachód od Seulu, spadło łącznie blisko 440 mm deszczu. Agencja zaznaczyła, że "odpowiada to 35 proc. średnich rocznych opadów w regionie".