Blisko trzy tygodnie po fali powodziowej, która dotknęła Polskę południowo- zachodnią, poszkodowani z zalanych terenów mierzą się ze skrajnie trudną rzeczywistością. Brak odpowiedniej komunikacji, koordynacji pomocy ze strony rządu, przenosi ten ciężar na samorządy, ale przede wszystkim na służby, wojsko, wolontariuszy, oddziały ochotniczej straży pożarnej i WOT. Mieszkańcy zadają pytanie, czy można było uniknąć tragedii, a przynajmniej ograniczyć jej skalę?
[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=kSPihAsS-z8[/youtube]