Najpierw potężny wybuch, później osunięcie dwóch ścian nośnych i dachu. Tak świadkowie relacjonują wypadek, do którego doszło nad ranem w Siemianowicach Śląskich. W wyniku zawalenia wielorodzinnego budynku mieszkalnego dwie osoby zostały ranne.
Mieszkańcy okolicznych domów twierdzą, że w budynku około 9-tej rano doszło do wybuchu. Służby ratunkowe nie wykluczają, że mógł być to gaz. Marcin Wyrzykowski z siemianowickiej Straży Pożarnej powiedział, że budynek jest poważnie uszkodzony i grozi zawaleniem. Prawdopodobnie zostanie przeznaczony do rozbiórki.