Troje posłów - Joanna Scheuring-Wielgus, Joanna Schmidt i Krzysztof Mieszkowski - zawiesiło swoje członkostwo w sejmowym klubie Nowoczesnej. Zdecydowali się na ten krok po tym, jak grupa ich partyjnych kolegów nie wzięła udziału w głosowaniu nad procedowaniem obywatelskiego projektu ustawy liberalizującej przepisy aborcyjne, przez co projekt upadł.
- Zapisywałam się do partii Nowoczesna, a nie Średniowieczna. Chciałabym, żeby moi koledzy koleżanki z partii wrócili do korzeni, bo to jest to, co nas zbudowało – powiedziała Joanna Scheuring-Wielgus.