Reklama

Żona radnego z Bydgoszczy przerywa milczenie. "Zaczął mnie bić i szarpać za włosy"

25/04/2017 10:56

- Mąż po sytuacji, kiedy nie położyłam dzieci spać o godzinie, którą wyznaczył, kazał mi wyjść z domu, wsiąść do samochodu i wywiózł mnie gdzieś, gdzie nie było żadnych domów, żadnej lampy, była tylko wielka skarpa. Kazał mi wyjść z samochodu, zaczął mnie bić i szarpać za włosy. Kazał mi obciąć w domu, żeby wszyscy widzieli, że jestem zdrajcą, który mówi na zewnątrz o sytuacji w domu. Rzucał mnie kilkanaście razy w krzaki. Powiedział też, że mam zrezygnować z pracy i będę jego służącą. Groził, że kiedykolwiek zdecyduję się na odejście, to on mnie znajdzie, zabije mnie i dzieci – mówi pani Karolina.

Kilka miesięcy temu, z pomocą byłej szefowej, pani Karolina z dziećmi uciekła od męża. Chciała zacząć nowe życie w Warszawie.

- Bardzo się bałam odejść od męża. Prawnik zaproponował mi ochronę i skorzystałam z tej ochrony. Raz poszłam z dziećmi i właśnie ochroną na mszę. Gdy wychodziliśmy z kościoła Rafał nagle się pojawił, złapał starszą córkę i zaczął z nią odchodzić… - wspomina kobieta.
- Usłyszałem krzyk pani Karoliny. Odwróciłem się i… Powiem szczerze, że już dawno nie widziałem tak przerażonej osoby. Zagrodziłem mu drogę i zacząłem mówić, żeby zostawił to dziecko. Kiedy ja byłem nieustępliwy, po prostu zaczął już tam przechodzić do, nazwijmy to, gróźb karalnych. Że on mnie zniszczy, że tam mnie załatwi… – opowiada były ochroniarz pani Karoliny.

Kobieta czuje się cały czas inwigilowana przez byłego męża. Reporterzy tego tematu. Zajmiemy się nim także w poniedziałek. Poznamy wtedy m.in. stanowisko drugiej strony, czyli radnego Rafała Piaseckiego, z którym dziś popołudniu rozmawiała w Bydgoszczy nasza reporterka.

Źródło: UWAGA! TVN/ x-news

[ivideo]//get.x-link.pl/c775607c-6c7e-a951-da1c-134c51ebc4ea,e37fbaf3-8598-99ed-31c9-ca8330a1d429,embed.html" type=[/ivideo]
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości