Aresztowanie w Paryżu twórcy komunikatora Telegram Pawła Durowa wywołało zaniepokojenie rosyjskich blogerów wojskowych, którzy obawiają się utraty platformy do swobodnego wyrażania opinii – informuje amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW) w najnowszym raporcie.
ISW podkreślił jednak, że nie zauważył na razie żadnych bezpośrednich oznak świadczących o tym, że funkcjonowanie Telegramu może się w najbliższym czasie zmienić. Według waszyngtońskiego think tanku nie jest wcale przesądzone, że dojdzie do istotnych zmian w moderowaniu komunikatora lub dostępie do niego użytkowników w Rosji i Ukrainie.