Reklama

Szczyt UE: Polska chce szybkiej reformy ETS i darmowych emisji

Polska zamierza zabiegać o wprowadzenie do konkluzji szczytu Unii Europejskiej wezwania do szybkiej reformy systemu ETS. Chodzi przede wszystkim o zmianę zasad przydziału darmowych uprawnień do emisji CO₂.

Unijny szczyt ostatnią szansą przed decyzją KE

Spotkanie liderów państw UE w Brukseli to ostatnie starcie przed planowaną przez Komisję Europejską publikacją propozycji zmian w systemie handlu emisjami, która ma nastąpić w połowie lipca.

Choć polityka klimatyczna nie jest oficjalnym tematem tego posiedzenia Rady Europejskiej, Polska chce wykorzystać obecność premierów i prezydentów do wywarcia nacisku na Brukselę.

Chodzi o to, by unijni przywódcy zobowiązali Komisję do przyspieszenia prac nad korektą mechanizmu. Decyduje on o tym, ile darmowych uprawnień otrzymuje przemysł energochłonny, w tym huty oraz sektor ciepłowniczy.

Reklama

Sojusz z Włochami i zasada retroaktywności

Polska nie działa samotnie – podobne stanowisko prezentują m.in. Włochy. Oba kraje w poniedziałek zagłosowały przeciwko nowym wskaźnikom emisji na lata 2026–2030, uznając je za zbyt rygorystyczne.

Polska postuluje, aby ewentualna reforma została przygotowana w osobnym projekcie legislacyjnym, co przyspieszyłoby jej wdrożenie. Dodatkowo żąda, by zmiany miały charakter retroaktywny (z mocą wsteczną) i objęły już zatwierdzone wskaźniki na drugą połowę dekady.

System ETS funkcjonuje w Unii Europejskiej od 2005 roku i stanowi główne, choć budzące spore kontrowersje, narzędzie polityki klimatycznej Wspólnoty.

Reklama

Komisja Europejska ma przedstawić oficjalną propozycję zmian w systemie 15 lipca.

 

Źródło: PAP, RMF24
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama