Japonia zdecydowała się na zmianę strategii. Zaczyna się zbroić na potęgę, by mocno pokazać Chinom, żeby nie myślały o jakiś dalszych prowokacjach. Japonia właśnie zamówiła amerykańskie myśliwce piątej generacji F-35B Lightning II.
Japońskie Ministerstwo Obrony poinformowało, że cztery maszyny krótkiego startu i pionowego lądowania trafią do bazy lotniczej na wyspie Kiusiu. To pierwsze operacyjne wdrożenie tych maszyn w Siłach Samoobrony Japonii, a zarazem element szerszej strategii wzmacniania obrony w południowym regionie kraju, kluczowym z punktu widzenia napięć w rejonie Indo-Pacyfiku.