Wraz z rozpoczęciem długiego weekendu wiele osób planuje spacery i wycieczki na łonie natury. Eksperci przypominają jednak o konieczności zachowania ostrożności ze względu na kleszcze – warto odpowiednio się ubrać i stosować repelenty, które zmniejszają ryzyko ukąszenia.
W przypadku kontaktu z pasożytem kluczowe jest jego szybkie i prawidłowe usunięcie oraz obserwacja reakcji organizmu.
W Polsce występuje 19 gatunków kleszczy spośród około 900 opisanych na świecie. Najpowszechniejszy jest kleszcz pospolity, a we wschodniej części kraju coraz częściej spotyka się także kleszcza łąkowego, preferującego cieplejsze warunki. Pajęczaki te bytują głównie w wilgotnych i zacienionych miejscach – w lasach, parkach czy w pobliżu zbiorników wodnych. Ich rozmieszczenie nie jest jednak równomierne, ponieważ gromadzą się tam, gdzie łatwo o żywiciela.
Badania wskazują, że nawet w miastach ryzyko kontaktu z zakażonym kleszczem nie jest niskie – w zależności od regionu i analizy może wynosić od kilku do kilkudziesięciu procent. W niektórych częściach Europy odsetek zakażonych osobników jest jeszcze wyższy.
Naukowcy apelują jednak, by nie popadać w nadmierny lęk przed przyrodą. Jak podkreślają, strach przed kleszczami i innymi organizmami często prowadzi do unikania kontaktu z naturą, co może negatywnie wpływać na bioróżnorodność i nasze zdrowie psychiczne.
Aby zmniejszyć ryzyko ukąszenia, zaleca się noszenie odzieży z długimi rękawami i nogawkami, najlepiej w jasnych kolorach, które ułatwiają zauważenie kleszcza. Ważne są również zakryte buty oraz stosowanie preparatów odstraszających. Po powrocie ze spaceru należy dokładnie obejrzeć całe ciało, zwłaszcza miejsca ciepłe i wilgotne, takie jak pachwiny, zgięcia kolan, okolice uszu czy skóra głowy.
Jeśli dojdzie do ukąszenia, pasożyta należy jak najszybciej usunąć przy użyciu odpowiednich narzędzi, takich jak pęseta czy specjalne kleszczołapki. Kleszcza trzeba chwycić jak najbliżej skóry i wyciągnąć zdecydowanym, prostym ruchem, unikając jego wykręcania oraz ściskania odwłoka. Po usunięciu miejsce należy zdezynfekować i upewnić się, że pasożyt został wyciągnięty w całości.
W przypadku pojawienia się niepokojących objawów, takich jak rumień czy symptomy grypopodobne, należy skonsultować się z lekarzem i rozważyć badania w kierunku boreliozy. Oprócz niej kleszcze mogą przenosić również wirus kleszczowego zapalenia mózgu (KZM), który choć występuje rzadziej, jest znacznie groźniejszy. Przed KZM najskuteczniej chroni szczepienie, zapewniające bardzo wysoką odporność.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze