Około 35 tysięcy wind w Polsce nie ma drzwi kabinowych. To grozi wypadkami. Przeciętnie zdarzają się dwa wypadki albo "niebezpieczne uszkodzenia wind" w ciągu miesiąca.
Robert Chudzik z Urzędu Nadzoru Technicznego zaleca pasażerom ostrożność. W rozmowie z Polskim Radiem zauważył, że nie ma regulacji prawnych, które by zmuszały właścicieli budynków do wymiany dźwigów na nowocześniejsze. Podkreślił, że windy bez drzwi kabinowych nie stwarzają zagrożenia, jeśli są niezdewastowane i prawidłowo konserwowane. Robert Chudzik jednak przestrzega przed, często obserwowanymi, rozmowami pasażerów prowadzonymi przy otwartych drzwiach windy, zwłaszcza gdy jedną nogą już jesteśmy na zewnątrz. Apeluje też o zwracanie szczególnej uwagi na dzieci i natychmiastowe informowanie ekip remontowych w przypadku zauważenia jakichkolwiek uszkodzeń.