Kolejnej nocy wojskowe systemy radiolokacyjne odnotowały wloty do polskiej przestrzeni powietrznej „obiektów o charakterze balonów”. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych zapewnia, że nie było zagrożenia ani dla ruchu lotniczego, ani dla mieszkańców, a sytuacja wpisuje się w serię podobnych zdarzeń z ostatnich dni.
W najnowszym komunikacie podano, że w nocy z 3 na 4 lutego 2026 r. zarejestrowano kolejne wloty obiektów przypominających balony. Wojsko podkreśla, że loty były monitorowane, a same obiekty nie stwarzały zagrożenia. Jednocześnie zaznaczono, że siły zbrojne pozostają w stałej gotowości do ochrony polskiej przestrzeni powietrznej.
Dowództwo Operacyjne zwraca uwagę, że podobne komunikaty pojawiają się niemal codziennie od końca stycznia. RMF24 wskazuje, że informacje o obiektach „o charakterze balonów” publikowano 29 stycznia, 31 stycznia, 1 lutego, 2 lutego i 4 lutego. W części wcześniejszych przypadków informowano, że obiekty nadlatywały z kierunku Białorusi i mogły mieć charakter balonów wykorzystywanych w przemycie.
W odróżnieniu od części wcześniejszych komunikatów, w tym najnowszym nie podano informacji, by obiekty nadleciały z kierunku białoruskiego. Podkreślono natomiast sam fakt kolejnych wlotów i brak zagrożenia dla bezpieczeństwa.
Dowództwo Operacyjne wskazuje też na rolę współpracy armii ze służbami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo państwa. Ma ona umożliwiać szybką reakcję, w tym przejęcie obiektów oraz zatrzymanie osób podejrzanych o udział w tego typu incydentach.
red.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze