W ostatnich dniach sytuacja w Prokuraturze Rejonowej Warszawa Praga-Północ nabrała dramatycznego wymiaru, gdy prokurator Iwona Tryfon-Wilkoszewska, która została zawieszona przez swoich przełożonych, stawiła się do pracy, ale nie została wpuszczona do budynku. Całe zajście zostało zarejestrowane przez kamerę Telewizji wPolsce24.
Jak podaje portal wpolityce.pl, zawieszenie Tryfon-Wilkoszewskiej, które miało miejsce tydzień temu, było wynikiem jej działań mających na celu kwestionowanie legalności zwierzchników, którzy zostali powołani na swoje stanowiska po kontrowersyjnym przejęciu Prokuratury Krajowej przez grupę, określaną mianem "bodnarowców". W kontekście tego kryzysu, prokurator stanęła do konfrontacji z obostrzeniami, które narzucono jej w miejscu pracy, a także z decyzjami jej przełożonych, które budzą poważne wątpliwości co do prawidłowości procedur.