Jak wynika z sekcji zwłok, 12-latek w Nieledwii na Żywiecczyźnie zginął od rany postrzałowej głowy i rozległego urazu czaszkowo-mózgowego. Postrzelił go podczas zabawy rówieśnik. Sztucer należał do ojca drugiego chłopca. - Broń była nabita i znajdowała się w miejscu ogólnodostępnym - poinformowała Alicja Borowska, prokurator rejonowa w Żywcu.
[ivideo]http://get.x-link.pl/69cb0d61-f40c-815f-7b1d-fb60120d66bf,4d32851c-38d1-5444-4215-f5341c96b2f1,embed.html" width="1280" height="720" frameborder="0"[/ivideo]