Klub parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości złożył wniosek o odwołanie Stefana Krajewskiego z funkcji ministra rolnictwa – poinformował w poniedziałek szef klubu PiS Mariusz Błaszczak. Jako główny powód wskazał nieskuteczne działania wobec umowy handlowej UE–Mercosur, która – zdaniem opozycji – zagraża polskim rolnikom.
W piątek państwa Unii Europejskiej, mimo sprzeciwu m.in. Polski i Francji, zgodziły się na zawarcie umowy handlowej z krajami Mercosuru. Decydujące okazało się poparcie Włoch. Dokument ma zostać podpisany 17 stycznia.
Równocześnie przyjęto wzmocnioną klauzulę ochronną, która umożliwi czasowe wyłączenie preferencji celnych, jeśli na rynku UE dojdzie do gwałtownego napływu towarów lub spadku cen produktów wrażliwych.
Porozumienie budzi ogromne kontrowersje wśród europejskich rolników. Przewiduje ono preferencje celne dla takich produktów jak wołowina, drób, nabiał, cukier i etanol. W zamian rynki Mercosuru mają otworzyć się na towary przemysłowe z UE – m.in. samochody, maszyny i leki.
Według PiS oznacza to zalew taniej żywności produkowanej bez norm, którym muszą podporządkować się rolnicy w Unii.
– Zamiast stanowczo bronić interesów polskiej wsi, minister Krajewski wykazuje się arogancją i lekceważeniem głosu rolników. Polska wieś potrzebuje obrony, a nie bierności – napisał Mariusz Błaszczak na platformie X.
W piątek rolnicy protestowali w Warszawie przeciwko umowie UE z Mercosurem. Demonstracje były wyrazem narastającego sprzeciwu wobec liberalizacji handlu z Ameryką Południową.
Tego samego dnia wieczorem minister Krajewski poinformował w Polsat News o incydencie w pobliżu swojej posesji w woj. podlaskim. Nieznana osoba miała rozlać gnojowicę, próbować uszkodzić ogrodzenie i kierować wobec niego groźby.
Policja zatrzymała w tej sprawie 35-latka z woj. lubelskiego. Prokuratura postawiła mu zarzuty m.in. gróźb bezprawnych i znieważenia konstytucyjnego organu. Mężczyzna nie przyznaje się do winy, a śledczy złożyli wniosek o jego tymczasowe aresztowanie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze