W wielu miejscach w Polsce poniedziałek 2 lutego nie będzie standardowym powrotem do szkolnych ławek po feriach. W związku z prognozowanymi silnymi mrozami część samorządów i dyrekcji szkół zdecydowała o zawieszeniu zajęć dydaktycznych – najczęściej na dwa dni, 2 i 3 lutego – jednocześnie zapowiadając opiekę świetlicową dla dzieci, które nie mogą zostać w domu.
Nie ma jednej, centralnej decyzji o zamykaniu szkół w całym kraju. Zawieszenia ogłaszają samorządy jako organy prowadzące lub dyrektorzy szkół w porozumieniu z nimi – zwykle wtedy, gdy warunki mogą realnie zagrozić bezpieczeństwu dzieci dojeżdżających lub idących pieszo, zwłaszcza w porannych godzinach. W tle pojawiają się też przepisy pozwalające dyrektorowi zawiesić zajęcia w przypadku wyjątkowo niskich temperatur i spełnienia określonych warunków.
Najwięcej komunikatów dotyczy północno-wschodniej Polski, gdzie mróz ma być szczególnie dotkliwy. Zajęcia na 2 i 3 lutego zostały zawieszone m.in. w szkołach prowadzonych przez Korsze oraz Orneta, a także w gminach wiejskich Lidzbark Warmiński i Gmina Bartoszyce. W samym komunikacie Gminy Bartoszyce wprost wskazano zawieszenie zajęć w szkołach prowadzonych przez gminę w dniach 2–3 lutego.
Podobne decyzje zapadły także w Nurzec-Stacja. W części miejscowości – jak wynika z komunikatów samorządowych i relacji mediów – wstrzymywany bywa również dowóz uczniów, przy jednoczesnym pozostawieniu szkół otwartych w trybie opiekuńczym.
O zawieszeniu zajęć na 2 i 3 lutego poinformowało również miasto Kwidzyn, obejmując decyzją szkoły podstawowe, dla których jest organem prowadzącym.
Na Mazowszu zawieszenia nie dotyczą „z automatu” całego regionu, ale pojawiają się punktowo – tam, gdzie organy prowadzące uznały ryzyko za największe. W Powiat Płoński ogłoszono zawieszenie zajęć w placówkach prowadzonych przez powiat na 2 i 3 lutego. Niezależnie od tego część gmin w tym rejonie informowała o własnych decyzjach dotyczących szkół podstawowych.
Kolejne komunikaty pojawiały się też w innych mazowieckich samorządach: przykładowo Gmina Czernice Borowe opublikowała informację o odwołaniu zajęć dydaktycznych w dniach 2–3 lutego w miejscowej szkole podstawowej, a w Gmina Chorzele przekazywano decyzję o czasowym zawieszeniu zajęć w szkołach podstawowych na dwa najbliższe dni. W powiecie pułtuskim informowano z kolei o odwołaniu zajęć m.in. w Gmina Świercze (z pozostawieniem opieki) oraz w Gmina Pokrzywnica.
W samej Warszawa nie ma jednej, miejskiej decyzji „dla wszystkich” – pojawiają się natomiast informacje o pojedynczych szkołach, które zdecydowały o zawieszeniu zajęć stacjonarnych i przejściu na naukę zdalną na 2 i 3 lutego.
W większości opisanych przypadków „zamknięcie” oznacza zawieszenie zajęć dydaktycznych, a nie całkowite zamknięcie budynku. Samorządy i szkoły często podkreślają, że zapewnią opiekę świetlicową dla dzieci, których rodzice nie mają możliwości zorganizowania opieki w domu, i proszą o wcześniejsze zgłaszanie takiej potrzeby. Ponieważ kolejne komunikaty mogą pojawiać się także późnym wieczorem, kluczowe pozostaje śledzenie informacji szkoły oraz organu prowadzącego w danej gminie lub powiecie.
red.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze