Reklama

Czarzasty z tęczową flagą w Sejmie!

Wtorkowe wydarzenia w gmachu Sejmu wywołały spore poruszenie — zarówno wśród polityków, jak i obserwatorów życia publicznego. Marszałek Włodzimierz Czarzasty pojawił się na sejmowych korytarzach okryty flagą środowisk LGBTQ, co przez jednych zostało odebrane jako wyraz solidarności, przez innych — jako demonstracja polityczna nieprzystająca do pełnionej funkcji.

Cyrk w Sejmie czy polityczny manifest?

W krótkiej rozmowie z reporterem Telewizji wPolsce24 marszałek tłumaczył swoje zachowanie w prostych słowach: podkreślał, że „kocha ludzi” i nie widzi nic niestosownego w publicznym wyrażaniu takiej postawy. Jednocześnie nie unikał odpowiedzi na bardziej konkretne pytania — zapytany o możliwość wprowadzenia w Polsce małżeństw jednopłciowych, odpowiedział wprost: „tak”.

Wyrok NSA zmienia kontekst debaty

Tego samego dnia zapadło istotne rozstrzygnięcie Naczelnego Sądu Administracyjnego, które może mieć daleko idące konsekwencje dla polskiego porządku prawnego. Sąd uchylił wcześniejsze decyzje odmawiające wpisania do polskiego rejestru aktu małżeństwa jednopłciowego zawartego za granicą przez obywateli Polski.

Reklama

Co więcej, NSA zobowiązał urząd stanu cywilnego do dokonania takiego wpisu. W uzasadnieniu sędzia Leszek Kiermaszek wskazał, że konstytucyjna definicja małżeństwa nie musi być interpretowana jako bezwzględna przeszkoda dla uznania takich związków zawartych poza granicami kraju. To stanowisko otwiera nowy rozdział w trwającej od lat dyskusji prawnej i społecznej.

Polityka czy neutralność urzędu?

Zestawienie wyroku NSA z zachowaniem marszałka Sejmu natychmiast wywołało pytania o granice politycznego zaangażowania osób pełniących najwyższe funkcje państwowe. Reporter Telewizji wPolsce24 wprost zapytał, czy marszałek nie powinien zachowywać przynajmniej pozorów bezstronności.

Reklama

Czarzasty odrzucił tę sugestię, przekonując, że jego postawa nie jest polityką, lecz wyrazem uniwersalnych wartości. Jednocześnie jasno zadeklarował poparcie dla legalizacji małżeństw jednopłciowych, wpisując się tym samym w linię programową Lewicy.

Źródło: wpolityce.pl Zdj.: PAP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama